Zlot zabytkowych samochodow do regionu

Sądeczanie wypoczywają dzisiaj w Miasteczku Galicyjskim rodzinnie. Co się tam dzieje? Na dziedzińcu miasteczka głównymi bohaterami są piękne, zabytkowe samochody.

Są tam zabytki światowej motoryzacji – fordy i oldsmobile pamiętające słynnego amerykańskiego gangstera Ala Capone, cadillaki królujące na highwayach w kolorowej erze Elvisa, ale i kontynentalni reprezentanci 50+ – renówki, fiaty, volkswageny, peugeoty i morrisy. Nie brakuje także bliższych zastav i skód, polonezów zaporożców.

Wszystkie, mimo słusznego wieku wypucowane, odbiglowane przez właścicieli. Nie ma chyba dzisiaj w miasteczku "zabytku na kółkach", przy którym mieszkańcy nie robili sobie pamiątkowych fotek. Za zgodą właściciela zaglądają pod maskę auta - staruszka, lokują się w pojeździe za kierownicą.

W tym roku w XI Zlocie Zabytkowych Pojazdów brało udział 46 załóg z całej Polski. Przyjechała również załoga z Austrii.